Jesteś tutaj

Zmiany w dziedziczeniu jednoosobowych przedsiębiorstw

Dotychczas po śmierci właściciela jednoosobowego przedsiębiorstwa jego spadkobiercy mogli odziedziczyć jedynie majątek firmy, czyli lokal, wyposażenie, towar czy prawa niematerialne, jednak bez możliwości stania się jej nowym właścicielem. Z tego powodu, a także wskutek długotrwałego postępowania spadkowego wiele przedsiębiorstw przestawało funkcjonować. Od 25 listopada br. roku, dzięki wprowadzeniu ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, nastąpi zmiana, dzięki której firma będzie mogła zachować ciągłość „bytu” mimo śmierci jej właściciela.

Warunki, dzięki którym firma będzie w stanie dalej funkcjonować, a z których przedsiębiorca może skorzystać jeszcze za życia do niedawna były wyraźnie ograniczone, ze względu na przedmioty i wartości, które wiążą się jedynie z osobą, która założyła działalność, jak NIP, nazwa firmy, czyli imię i nazwisko właściciela oraz koncesje, licencje czy zezwolenia. Dodatkowym problemem był brak konkretnych przepisów na temat działań w przypadku śmierci właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej.

Do 25 listopada br. roku jednoosobowa działalność gospodarcza sama w sobie nie mogła stać się własnością spadkobiercy, na spadkobierców przechodziły jedynie poszczególne składniki majątku przedsiębiorcy. Natomiast dzięki ustawie z 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej zostanie zapewniona kontynuacja działalności gospodarczej po śmierci przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą lub w formie spółki cywilnej. To szansa na rozwój, ponieważ pozwoli kontynuować bez większych zakłóceń działalność wielu dobrze prosperujących firm oraz ocalić setki miejsc pracy.

- Wprowadzone narzędzia pozwolą osobom prowadzącym działalność gospodarczą w tej formie zapewnić, za pomocą prostych działań, kontynuowanie w sposób ciągły często dzieła ich życia. Dodatkowo pomogą również spadkobiercom w łatwy sposób zapewnić dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa w momencie, w którym oni dopiero będą to przedsiębiorstwo „przejmowali” i uczyli się jego funkcjonowania – mówi Zuzanna Kostur-Nienartowicz, radca prawny z kancelarii prawnej Ecovis Milczarek i Wspólnicy.

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym, wprowadza narzędzia przejściowe, tymczasowe, które nie dają gwarancji trwałości firmy. Dlatego przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą lub wspólnicy spółki cywilnej powinni jeszcze za życia podjąć niezbędne czynności zmierzające do zaplanowania i uporządkowania sukcesji.

Celem ustawy jest umożliwienie funkcjonowania przedsiębiorstwa na analogicznych zasadach jak za życia jego właściciela, od momentu otwarcia spadku do jego podziału. Dzięki temu nie poniesie ono istotnych strat, które byłyby związane z przejęciem władzy przez nowego właściciela.

Foto: Pixabay

Podobne artykuły

Rząd przyjął projekt ustawy dotyczącej sukcesji firm. Projekt pozwala na zabezpieczenie interesów firmy jeszcze za życia przedsiębiorcy ‒ przez powołanie zarządcy sukcesyjnego. Zarządcą może zostać prokurent, włączony w zarządzanie przedsiębiorstwem jeszcze za życia przedsiębiorcy.

W niedzielę zaczęła obowiązywać ustawa o sukcesji firm rodzinnych, która umożliwi sprawne kontynuowanie działalności przedsiębiorstwa po śmierci jego właściciela. Adresatem nowych rozwiązań są ponad 2 mln przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG, z których przeszło 230 tys. ukończyło już 65 lat. Resort przedsiębiorczości i technologii zachęca ich, aby bezpłatnie i szybko zarejestrowali swojego zarządcę sukcesyjnego, który pokieruje działalnością firmy maksymalnie przez dwa lata po śmierci właściciela.

X

Przeczytaj również